Autor |
Bunny_Kou
Niunia Von Krolock
Dołączył: 12 Maj 2007
Posty: 8475
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Denmark
Czw 22:51, 23 Lip 2009
|
|
Wiadomość |
|
Raoul uśmiechnął się ponownie (ej bo mu tak zostanie!), wziął od dziewczyny spodnie, kiwnął głową i wszedł za parawan. Po drodze zauważył Herberta. Nie! Nie teraz! Wszystko zepsuje! Czego on znów chce?!
Lekko zaniepokojony opuścił przebieralnię w nowych spodniach i spojrzał na Christine
- I jak?- spytał odrzucając do tyłu mokre kosmyki włosów- Czy teraz jestem już mniej przerażający?- oczko
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Autor |
Herbert
Książę pedałów
Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 7013
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z zamku
Czw 22:54, 23 Lip 2009
|
|
Wiadomość |
|
Herbert wyszczerzył się i pomachał Raoulowi bezgłośnie. Christine nie zauwazyła stojącego w najciemniejszym kącie wampira.
-No... Czy ja wiem- powiedziała z lekkim rozbawieniem -Właściwie to pan groźnie nigdy nie wyglądał jak dla mnie, prosze wybaczyć mi szczerość.
Herbert tymczasem wyciągnął z kieszeni cień do powiek i zaczął się od niechcenia bawić pudełeczkiem.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Herbert dnia Czw 22:55, 23 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
Autor |
Bunny_Kou
Niunia Von Krolock
Dołączył: 12 Maj 2007
Posty: 8475
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Denmark
Czw 23:30, 23 Lip 2009
|
|
Wiadomość |
|
Raoul czuł się coraz bardziej niepewnie. Czuł na sobie wzrok wampira. Nerwowo. Nerwowo!
Czując, że nogi zaczynają mu drżeć uśmiechnął się delikatnie i podrapał po głowie.
- Cieszę się, że pomimo bzdur, jakich nagadał Ci mój największy przeciwnik, wciąż jesteś dla mnie tak dobra. Za to dobro tak Cię kocham
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Autor |
Herbert
Książę pedałów
Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 7013
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z zamku
Pią 11:17, 24 Lip 2009
|
|
Wiadomość |
|
Christine już miała coś odpowiedzieć, kiedy Herbert postanowił wynurzyć się z cienia. Prawdopodobnie wbrew obawom Raoula, ukłonił się przed dziewczyną, która lekko drgnęła i powiedział:
-Witam panienkę. Jak już pewnie panienka zauważyła, mój przyjaciel usiłuje pani udowodnić że została panienka zahipnotyzowana... Otóż jedynym sposobem, aby panience to dowieść, jest panienkę zahipnotyzować po raz kolejny.
Christine uniosła brwi.
-Naprawdę?- spytała niepewnie -A... Czy to nie jest niebezpieczne?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Herbert dnia Pią 11:17, 24 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
Autor |
Bunny_Kou
Niunia Von Krolock
Dołączył: 12 Maj 2007
Posty: 8475
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Denmark
Pią 13:48, 24 Lip 2009
|
|
Wiadomość |
|
Raoul wyglądał na zestresowanego. Herbert mu.. pomaga? Zahipnotyzować Christine?! Ale chwila! On nie zna chyba wszystkich punktów! No tak... dlatego tu jest. Lepiej nie myśleć, czego zażyczy sobie w zamian...
- To specjalista- powiedział wskazując nagle na srebrnowłosego- Wie o tym więcej niż ja, ale...- spojrzał na Christine błagalnym wzrokiem- Ale to Ty musisz tego chcieć, ukochana. Do niczego Cię nie zmuszę...
Wyjął z kieszeni wahadło i zaczął je obracać w palcach
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Autor |
Herbert
Książę pedałów
Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 7013
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z zamku
Pią 13:53, 24 Lip 2009
|
|
Wiadomość |
|
Christine zerkała niepewnie to na jednego, to na drugiego.
-No... Ja... Nie wiem...
Stanowczo nie była przekonana.
Herbert stał sobie dalej, spokojnie obracając swój kosmetyk w palcach.
-Raoulek oczywiście zdaje sobie sprawę, że nic za darmo, prawda?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Herbert dnia Pią 13:54, 24 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
Autor |
Bunny_Kou
Niunia Von Krolock
Dołączył: 12 Maj 2007
Posty: 8475
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Denmark
Pią 14:31, 24 Lip 2009
|
|
Wiadomość |
|
- Możemy porozmawiać o tym innym razem?- rzucił przez zęby w stronę Herberta- Ja tu się staram odzyskać utraconą miłość i...- przeniósł wzrok na Christine- Nie mogę patrzeć, jak ten kretyn odebrał jej wspomnienia. NASZE wspomnienia.
Zrobił krok w jej stronę, wziął jej dłoń i ucałował czule
- Christine... ja bym Cię nigdy, przenigdy nie skrzywdził...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Autor |
Herbert
Książę pedałów
Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 7013
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z zamku
Pią 14:34, 24 Lip 2009
|
|
Wiadomość |
|
CHristine patrzyła przez chwilę w milczeniu, jak Rapul całuje ją w dłoń. Wyglądała przy tym obrzydliwie słodko.
-No... DObrze- powiedziała wreszcie -Niech to wszystko się wreszcie wyjaśni... Co mam zrobić?
Herbert uśmiechnął się pod nosem i obejrzał swoje paznokcie.
-Doczytać instrukcję obsługi- mruknął półgłosem
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Herbert dnia Pią 14:34, 24 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
Autor |
Bunny_Kou
Niunia Von Krolock
Dołączył: 12 Maj 2007
Posty: 8475
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Denmark
Pią 14:40, 24 Lip 2009
|
|
Wiadomość |
|
- Herbercie...- zaczął spokojnie Raoul- Proszę...- spojrzał mu w oczy smutnym wzrokiem- Skoro jakimś cudem udało się zrealizować dwa pierwsze punkty, to nie utrudniaj...- zawahał się. Właściwie to co on miał do zaoferowania? I to na głos, przy Christine?!
- Najdroższa..- powiedział nagle- Jako iż nie pozwoliłbym, żeby coś Ci się stało przejdźmy do biblioteki. Tam jest podręcznik. Będę pewny, że wszystko jest pod kontrolą
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Autor |
Herbert
Książę pedałów
Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 7013
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z zamku
Pią 14:41, 24 Lip 2009
|
|
Wiadomość |
|
Christine kiwnęła łową i wyszła <do biblioteki>
Gdy tylko zamknęły się za nią drzwi, Herbert spojrzał w stronę Raoula.
-Jeśli ci teraz pomogę to przysięgnij na resztkę swojego honoru, miłośćdo niej i takie tam, że ja tego nie pożałuję.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Herbert dnia Pią 14:42, 24 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
Autor |
Bunny_Kou
Niunia Von Krolock
Dołączył: 12 Maj 2007
Posty: 8475
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Denmark
Pią 14:48, 24 Lip 2009
|
|
Wiadomość |
|
Raoul spojrzał na niego smutno
- Oddałem już duszę diabłu, straciłem władzę nad własnym ciałem, a moje serce jest rozdarte na kawałki. Ofiarowałem Ci wszystko, co tylko mógłbym Ci dać więc proszę, nie rań mnie już więcej, a będziesz miał co chcesz...
Mówiąc to otarł pojedynczą łzę spływającą mu po policzku. Musiał to zrobić! Dla Christine!
Pociągnął nosem i ruszył do
<biblioteki>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Autor |
Herbert
Książę pedałów
Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 7013
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z zamku
Pią 14:50, 24 Lip 2009
|
|
Wiadomość |
|
Herbert uśmiechnął się jak dziecko, które dostało lizaka... Kóregoś z rzędu... Po czym gwiźdźąc pod nosem 3 piosenkę z drugiej płyty TW, ruszył radośnie <za nimi>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Autor |
Bunny_Kou
Niunia Von Krolock
Dołączył: 12 Maj 2007
Posty: 8475
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Denmark
Pon 21:07, 27 Lip 2009
|
|
Wiadomość |
|
Bunny weszła do garderoby i zaczęła przeglądać wieszaki. Jak właściwie miała wyglądać ta sukienka? Tu są przecież setki sukienek!
Po paru minutach poszukiwań zrezygnowała i zajęła się butami. Znalazła czarne lakierki z klamerkami i z dumą obserwowała je w lustrze.
- Idealnie- powiedziała z uśmiechem do swojego odbicia
Po paru minutach spojrzała na niewielki stolik, stojący w kącie. Stała na niej malutka, błękitna fiolka z napisem "Wypij mnie" (nawet nie próbuje być oryginalna ). Blondynka z zainteresowaniem podeszła do flakoniku, otworzyła go i powąchała
- Pachnie jak poziomki...- powiedziała pod nosem i podniosła naczynko- Może być całkiem smaczne. DO DNA!
Z uśmiechem wypiła zawartość buteleczki. Po chwili poczuła, jakby świat w okół niej zakręcił się w kółko. Stolik nagle stał się jakiś większy, głowa zaczęła ją boleć.
- Co tu się dzieje?- spytał lekko piskliwy, wysoki głosik. Dziewczynka przeniosła wzrok na swoje odbicie w lustrze. Złote loczki opadały jej luźno na ramiona, a czarna, brudna i podarta sukienka wisiała na niej, jak worek na ziemniaki. Blondynka zrobiła krok do przodu, ale potknęła się. Buty na jej nogach były stanowczo za duże.
- Tatusiuuuuu!- zawołała z przerażeniem i zaczęła szlochać
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Bunny_Kou dnia Śro 22:10, 29 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
Autor |
Herbert
Książę pedałów
Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 7013
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z zamku
Pią 19:46, 31 Lip 2009
|
|
Wiadomość |
|
Idiotka XD
W tym momencie do pomieszczenia wszedl Herbert.
Pierwsze co rzucilo mu sie w oczy, to jakis wyjacy bachor. A potem buteleczka z jakze szatansko sprytnym napisem.
Szybko skojarzyl fakty i spojrzal na Bunny.
-Bunny?- upewnil sie, wciaz pokojnym glose
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|